poniedziałek, 1 września 2014

Kochani drzwiami i oknami idzie jesień widać to w każdym kątku ogródka



Pergola  porośniętą  fasolką zachęca do wejścia , więc zapraszam


Spacer po moim raju [ małym ] ale własnym ..........
altanka w zieleni [ już liście zmieniają barwę]


Cienisty zakątek , gdzie dobrze czują się funkie, różaneczniki ,  języczki i jałowiec ostrzyżony w małe kuleczki.


W altanie mam gościa - chyba szuka domu?


Mała pamiątka z wycieczki [Ciechanowca]


W słoneczne dni jeszcze korzystamy z hamaka .


Zobaczcie jak obrodziła grusza - jak to mówią nie ilość a jakość jest ważna ........ 


Czekamy aż dojrzeje , a wtedy wiadomo komisyjne delektowanie się ha ha , sprawdzić musimy jej smak. Kochani dziękuję ,że nadal o mnie pamiętacie , zapraszam Was Anulka





czwartek, 21 sierpnia 2014

A mi jest szkoda lata.............

Dlaczego spytam już widać jesień ? Dlaczego? Lato przeminęło w tempie szalonym , a mi jest szkoda  Lata i już . Miałam zamiar pokazać nasz wypad do Ciechanowca [ Dusi fotki przepadły] i tak zostało tylko na dzwoneczku , który kupiłam  Dusi .


Wiadomo ,że dla mojej Przyjaciółki każdy kolejny dzwonek to miły upominek , a więc nie mogło zabraknąć dzwoneczka  z Ciechanowca 


Kwiaty w moim ogródeczku , jeszcze  w całej swej okazałości 


Taki oto torcik zrobiłam wnusi na drugie urodzinki 


Leneczka uwielbia zwierzątka , więc nie mogło ich zabraknąć .


Moje słoneczko było zachwycone, a jeśli wnusia  jest radosna babcia tym bardziej . Wiem ,że zaniedbałam wizyty na Waszych blogach , ale w rolnictwie wolnego czasu latem brakuje , obiecuję sobie ,że jesienią i zimą nadrobię wizyty , a tym czasem pozdrawiam Anulka.  












poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Spotkanie z Przyjaciółmi

Imieniny minęły - spotkanie wypadło super pogoda dopisała więc cała impreza była na powietrzu , w ogrodzie, ogródeczku jak zwał tak zwał ,ale na łonie natury- Dziękuję Ci Lato , dziękuję .


Wnusia oprowadzała gości , a pomagał Lence  nasz pies -Lolo


Panowie testowali hamak , całkiem nie źle im to szło .




Prezent od naszych Dzieci , przyznam ,że trafiony.


Dusia też nie darowała , pomimo,że ma swój na moim też Jej się super leżało 


Kwiaty pomimo upałów trzymają się jeszcze [ oczywiście są podlewane]




Miło spędzony czas długo pozostaje w pamięci , a tym bardziej pośród zieleni i kwiatów . Żniwa zakończone , pogoda dopisała mamy więc powody do radości , oczywiście nie mamy wolnego pracy w gospodarstwie jest dużo zajęć  jednak ten gorący okres został zakończony .Dziękuję serdecznie za Wasze wizyty , pozdrawiam i zapraszam Anulka [ staram się odwiedzać  Wasze blogi, ale czekam jesieni ] dłuższe wieczory i będę mogła wygospodarować więcej wolnego czasu, ściskam Anulka






piątek, 25 lipca 2014

Odpocząć też trzeba .........

Wiadomo jak lato to i upały - pogoda sprzyja żniwom , pracy mamy sporo ,chwilę wytchnienia łapiemy w ogrodzie w cieniu pnączy  i pośród kwiatów .


Altanka jest najbardziej obleganym miejscem w ogrodzie , porośnięta winobluszczem , hortensją pnącą doskonale chroni przed upałem


Przyjemne też jest zjeść obiad i wypić poranną kawę- chętnych do bycia w domu nie ma 


Łączymy więc przyjemne z pożytecznym , ale najważniejsze ,że wszyscy są zadowoleni.



Perukowiec znalazł również swoje miejsce i wspaniale rośnie. 


Pochwalę się imieninowym upominkiem od męża [święto jutro ] ale prezent już cieszy moje oczy.


Musze jeszcze zagospodarować , ale to już na inny post , dziś zabieram się  za pieczenie ciast jutro będą  goście i moja przyjaciółka D, więc sami rozumiecie pracy czeka mnie sporo. Dziękuję ,ze wpadacie i zostawiacie po sobie ślad - pozdrawiam Anulka   





wtorek, 8 lipca 2014

Upragnione lato..........

Lato w pełni i w moim ogródeczku również zagościło na dobre róża przy wejściu zachwyca kolorem i zapachem


Wita miło wszystkich bez wyjątku........



Schronienie przed upałem mamy w altance


Obok kaskady , której plusk wody wspaniale wpływa na każdego , kto jest w pobliżu


Żurawka jak widać w tym miejscu czuje się wspaniale 


Gąszcz krzewów daje tak upragniony cień i tłumi hałas od ulicy.
Kochani sezon jagodowy w pełni ..........


Dla  łasuchów - jagodzianki 


Co nie którzy zajadali się ,że hej  [ nawet dostali na wynos] ha ha , pozdrawiam ciepło ze słonecznego Podlasia Anulka


środa, 4 czerwca 2014

Wiosna , czy już lato?

Długo, długo mnie tu nie było, ale będę powoli nadrabiać swoje zaległości, a zaczynam od ogródeczka


Radość , radość z tych kwiatuchów jest duża


Kaskada - plusk wody , kawka i książka, czy trzeba czegoś więcej? 


Gdyby tak można zatrzymać czas i piękno przyrody, pozdrawiam ciepło i zapraszam do mojego ogródeczka na kawę i pogaduchy Anulka

wtorek, 15 kwietnia 2014

Upominki, upominki- Wesołych Świąt

Zaczął się czas dawania upominków , a tym samym jak to mówi moja przyjaciółka jeśli dasz to i otrzymasz. Dusia podarowała mi pisanki i łapki do kuchni [ świąteczne]


Pisanki Dusi są świetne , delikatne wnoszą wielkanocny nastrój do domu


Zdjęcia udostępniła Dusia [ mój aparat szwankuje] dzięki  Przyjaciółko


Swoich dziergadełek nie pokażę [ brak aparatu] ale mam nadzieję ,że to jeszcze kilka dni i problem będzie rozwiązany. Danusiu bardzo , ale to bardzo dziękuję za upominki [ resztę pokażę w następnym poście ], a wszystkim zaglądającym i komentującym dedykuję te pierwiosnki  pozdrawiam Anulka


Sadzonki otrzymałam od Dusi pa pa.
                               ŻYCZĘ Wesołych Świąt - Babcia Anulka