niedziela, 8 listopada 2015

Moje bombeczki


Wieczory długie, szaro , buro i ponuro więc czas na robótki, Dusia podrzuciła mi schemaciki a reszta to już moja dłubanina


Wnusia lubi czerwony kolor więc pierwsza musiała być w takim kolorze , ale następne to już białe


Wszystkie razem , ale mam nadzieję ,że jeszcze przybędzie mam zamiar uszczęśliwić co niektóre osoby moimi bombeczkami i zbliżają się aukcje - pierwsza u Edytki


Zapraszam i Was kochani na szczytny cel podarujmy trochę serducha i innym - dzielmy się  Miłością
Oczywiście będą jeszcze orzechowe zawieszki [ Dusia też czeka na hafty]  z wnusią  planujemy zrobić aniołki i oczywiście pierniczki , pierniczki .
Miło mi bardzo ,że zaglądacie do mnie , mam nadzieję ,że mi wybaczycie moje nieobecności na Waszych blogach , ale gospodarstwo rządzi się  swoimi prawami , pozdrawiam Was ciepło i oczywiście zapraszam Babcia Anulka

21 komentarzy:

  1. No tak... jak byśmy na to wszystko nie patrzyli, jak bysmy udawali, że czas nie idzie do przodu to święta są przed nami i to już niedługo... Śliczne bombki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No kochana dajesz czadu , świetnie Ci idzie , trzymam kciuki ściskam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Bombeczki przecudnej urody, sama chciałabym takie robić, ale niestety nie poznałam do tej pory tajników szydełkowania. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, wcale nie widać, że to Twoje pierwsze bombeczki. Są takie równiutkie i okrąglutkie.
    Ucałowania dla wnusi, pozdrawiam, Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Dorotko , dzięki pozdrawiam Anulka

      Usuń
  5. Bardzo urodziwe bombki. Fajnie wygląda ta czerwona.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku c: śliczne, takie delikatne, piękne!
    Jestem zachwycona Twoim blogiem, zostawiam obserwację i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne bombki :-) Śliczne wzory i kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudeńka, czerwona najładniejsza :DDD. Dzięki za odwiedziny i przemiłe komentarze :DDD. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne !!! :))) Ojj tak czas swiat sie zbliza wielkimi krokami . Pozdrawiam Cie Serdecznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękności bombeczki. One są usztywniane czy jakoś inaczej robione ? Dziękuję za ciepłe i budujące wpisy na moim blogu. Serdecznie pozdrawiam. Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa piszę całą prawdę , a bombki usztywniam w łudze na balonie , pozdrawiam Anulka

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Nitka i szydełko , wydaje sie na trudne , ale nie jest pozdrawiam Anulka

      Usuń
  12. Ależ piękności.
    Dziękuję dziękuję dziękuję :)))))))

    OdpowiedzUsuń