Cieszę się wraz z Dusio , bo wiem ile dla Niej znaczy , a podziwiać , bywać na spotkaniach mam możliwość i potwierdzam to co Duśka napisała - to naprawdę jest Ogrodowy azyl.
Była niespodzianka od przyjaciółki , ale ja nie pozostaję dłużna i na pewno zaskoczę Dusie , zabrałam się za szydełko i powstały takie oto bombeczki [ wzorowałam się na bombce od przyjaciółki]
Jeszcze na balonach , ale musiałam pochwalić się, trochę to trwa bo są czasochłonne- ma już cztery i na tym zakończę bo przecież obiecała Przyjaciółka mi kilka więc będzie Jej przykro jak odmówię ha ha Zabieram się za haft , powstaną zawieszki na choinkę , zakładki , a może i coś na poduchy? Czas pokaże, Pozdrawiam Was cieplutko z Podlasia -Anulka


